Witamy na stronie Rosyjskiej Ruletki!

Nasz portal został stworzony przez rozentuzjazmowanych rusofilów Instytutu Filologii Wschodniosłowiańskiej UŚ by promować kulturę rosyjską, prowokować refleksję o Rosji i prezentować działalność członków Koła Naukowego Rusycystów działającego w IFW UŚ. Jesteśmy RR i nic, co rosyjskie nie jest nam obce!!

Author Archive
Petersburg. Miasto snu Joanna Czeczott. Recenzja

Petersburg. Miasto snu Joanna Czeczott. Recenzja

Tak wiele mówi się o rosyjskiej duszy. Trudno rozszyfrować, co dokładnie kryje się pod tym pojęciem, ponieważ mentalność Rosjan zdaje się być nieuchwytna. Z jednej strony — gościnni i mili, z drugiej — trzymający się na dystans i pilnie strzegący swoich tajemnic. Cechami charakteru, których jednak nie można im odmówić, są ich nieugiętość, odwaga i upór...
Petersburg Noir. J. Goumen, N. Smirnowa. Recenzja

Petersburg Noir. J. Goumen, N. Smirnowa. Recenzja

Sankt Petersburg, Piter, Wenecja Północy i druga stolica Rosji. Te i inne określenia pojawiają się w rozmowach o mieście założonym przez cara Piotra I w XVIII wieku. Prawdą jest, że car poświęcił tysiące istnień ludzkich, aby spełnić swoje marzenie o wrotach Rosji szeroko otwartych na Europę. Ofiara, strata i poświęcenie towarzyszą temu miejscu od samego...
Crème de la Kreml Wacław Radziwinowicz. Recenzja

Crème de la Kreml Wacław Radziwinowicz. Recenzja

„Rosja jest taka jak to, co u nas gotują — zamknięta” — tymi słowami Władimir Sorokin, znany współczesny rosyjski pisarz, określił swój ojczysty kraj. Trudno jednak w pełni zgodzić się z opinią Sorokina, szczególnie po lekturze książki Wacława Radziwinowicza Crème de la Kreml. 172 opowieści o Rosji. Głównym celem wieloletniego korespondenta „Gazety Wyborczej”, podobnie jak w...
Palcem po makiecie

Palcem po makiecie

Zastanawialiście się kiedyś, jakby to było zobaczyć Rosję, największe państwo świata, którego powierzchnia wynosi ponad 17 milionów kw., w jednym budynku? Szczerze? Ja nigdy. Taki pomysł wydawał mi się po prostu niemożliwy do zrealizowania. Kolejny raz możemy się jednak przekonać, że rzeczy niemożliwe Rosjanie załatwiają od ręki, natomiast na cuda trzeba trochę poczekać. I rzeczywiście...