<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Rosyjska RuletkaRecenzje książek | Rosyjska Ruletka</title>
	<atom:link href="/category/w-bibliotece/recenzje-ksiazek/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://rosyjskaruletka.edu.pl</link>
	<description>Portal poświęcony kulturze i literaturze rosyjskiej</description>
	<lastBuildDate>Fri, 10 May 2019 23:00:26 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.5</generator>
<xhtml:meta xmlns:xhtml="http://www.w3.org/1999/xhtml" name="robots" content="noindex" />
		<item>
		<title>Petersburg. Miasto snu Joanna Czeczott. Recenzja</title>
		<link>http://rosyjskaruletka.edu.pl/2017/08/11/petersburg-miasto-snu-joanna-czeczott-recenzja/</link>
		<comments>http://rosyjskaruletka.edu.pl/2017/08/11/petersburg-miasto-snu-joanna-czeczott-recenzja/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 10 Aug 2017 22:03:23 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Gabriela Kurpiel</dc:creator>
				<category><![CDATA[Recenzje książek]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://rosyjskaruletka.edu.pl/?p=23830</guid>
		<description><![CDATA[Tak wiele mówi się o rosyjskiej duszy. Trudno rozszyfrować, co dokładnie kryje się pod tym pojęciem, ponieważ mentalność Rosjan zdaje się być nieuchwytna. Z jednej strony — gościnni i mili, z drugiej — trzymający się na dystans i pilnie strzegący swoich tajemnic. Cechami charakteru, których jednak nie można im odmówić, są ich nieugiętość, odwaga i upór w dążeniu do celu. Po lekturze najnowszej książki Joanny Czeczott Petersburg. Miasto snu można pokusić się również o stwierdzenie, że w rosyjskich miastach, tak jak i w ludziach, tkwi pewien nieuchwytny duch. W literaturze światowej, nie tylko rosyjskiej, próbowano już opisać różne oblicza Petersburga. Jeśli spojrzymy przez pryzmat klasyki rosyjskiej to miasto Piotra I często stawało się synonimem tłumu biegających i wiecznie spóźnionych urzędników. Może okazać się także, jak to było u Gogola w jego Opowiadaniach petersburskich, że miasto białych nocy skupia nad Newą tych, którzy przyjechali do niego, by spełniać swoje marzenia, odnaleźć poszukiwane przez wszystkich poczucie sensu i spełnienia. Nie ulega wątpliwości, że autorzy utworów literackich najczęściej koncentrowali się na wyeksponowaniu mrocznej strony słynnego już Pitera &#8211; pościg za karierą, stracone marzenia, próby zapewnienia dostatniego życia rodzinie. A może miasto Piotra Wielkiego nie ma innej, lepszej strony? Petersburg Joanny Czeczott jest miastem niezwykle [...]]]></description>
		<wfw:commentRss>http://rosyjskaruletka.edu.pl/2017/08/11/petersburg-miasto-snu-joanna-czeczott-recenzja/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Krym: miłość i nienawiść. Maciej Jastrzębski. Recenzja</title>
		<link>http://rosyjskaruletka.edu.pl/2017/07/20/krym-milosc-i-nienawisc-maciej-jastrzebski-recenzja/</link>
		<comments>http://rosyjskaruletka.edu.pl/2017/07/20/krym-milosc-i-nienawisc-maciej-jastrzebski-recenzja/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 20 Jul 2017 10:00:21 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Paweł Łaniewski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Recenzje książek]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://rosyjskaruletka.edu.pl/?p=23747</guid>
		<description><![CDATA[Przejście graniczne w Doniecku, na którym znalazł się Maciej Jastrzębski stało się symbolem. Symbolem wspólnej kultury, rozdartej pomiędzy dwie nacje, symbolem podziału stworzonego na poziomie niedostępnym dla większości Rosjan i Ukraińców – jeszcze niedawno braci, żyjących w granicach jednego imperium, dziś – nienawidzących się wrogów. Chociaż Donieck, stolica Donbasu, najbardziej rozwiniętego gospodarczo regionu Ukrainy, jest oddalony o 600 km od leżącego na Krymie Sewastopola, sytuacja obu metropolii jest bardzo podobna. Oba miasta zamieszkuje rosyjskojęzyczna ludność, oba stały się obiektem rosyjskiej agresji, oba są niezwykle ważne – z przyczyn ekonomicznych i społecznych – dla odzyskującej swoją podmiotowość Ukrainy. Różni je jedno – Krym w kwietniu 2014 roku z pogwałceniem wszelkich praw został anektowany do Federacji Rosyjskiej, los Donbasu jest wciąż niepewny – każdego dnia Ukraińcy i Rosjanie walczą o ten olbrzymi region, pod którym rozpościerają się pokłady węgla kamiennego – surowca niezbędnego zarówno dla upadającej gospodarki rosyjskiej, jak i praktycznie nieistniejącej gospodarki Ukrainy. Półwysep miłości Punktem wyjścia opowieści Jastrzębskiego staje się fragment Fontanny Bakczysaraju – napisanego w latach 1821–1823 poematu Puszkina, który w pełni opisuje koloryt i niespotykany charakter półwyspu oblewanego przez fale Morze Czarnego. Cytowany przez autora fragment opisuje miłość, jaką ostatni chan Tatarów krymskich darzył podobno polską szlachciankę – [...]]]></description>
		<wfw:commentRss>http://rosyjskaruletka.edu.pl/2017/07/20/krym-milosc-i-nienawisc-maciej-jastrzebski-recenzja/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Walerij Paniuszkin Rosyjski Robin Hood. Recenzja</title>
		<link>http://rosyjskaruletka.edu.pl/2016/09/28/walerij-paniuszkin-rosyjski-robin-hood-recenzja/</link>
		<comments>http://rosyjskaruletka.edu.pl/2016/09/28/walerij-paniuszkin-rosyjski-robin-hood-recenzja/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 28 Sep 2016 08:24:30 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Wadim Filiks</dc:creator>
				<category><![CDATA[Recenzje książek]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://rosyjskaruletka.edu.pl/?p=23425</guid>
		<description><![CDATA[Walerij Paniuszkin zyskał ogromną popularność w Polsce za sprawą wydanej w 2013 roku książki Rublowka, w której z dokładnością Sherlocka Holmesa demaskował mroczne tajemnice podmoskiewskiej dzielnicy ohydnych rosyjskich bogaczy. Tym razem pod lupę bierze poczynania pewnego charyzmatycznego człowieka, który położył kres narkomanii w Jekaterynburgu. Panie i Panowie, Rosyjski Robin Hood. Jest to historia niejakiego Jewgienija Rojzmana, z pochodzenia Żyda, urodzonego w Swierdłowsku (obecnie Jekaterynburg) działacza politycznego i społecznego, mera miasta, deputata Dumy Państwowej IV kadencji, założyciela fundacji „Miasto bez narkotyków”, a nawet poety i przedsiębiorcy. Tak bogatego życiorysu można mu pozazdrościć. Walierij Paniuszkin w swojej krótkiej, acz trafnej w punkt książce opisuje sekrety Rojzmana, które pozwoliły mu wypłynąć na sam szczyt swierdłowskiej hierarchii na fali walki z narkomanią. Wszystko to dzieje się nagle – w skorumpowanym mieście, gdzie szemrane interesy i narkobiznes rozwijają się w najlepsze, Rojzman przekonuje do siebie nawet najwyższe władze miasta, a gdy sam staje na jego czele, to droga ku oczyszczeniu Jekaterynburga z narkotycznej zarazy jest już prosta. W tej chorej rozgrywce Robin Hood sam sięga po kontrowersyjne środki. Przy pomocy lokalnych gangsterów zastrasza handlarzy narkotykami. Jak na ironię, wspiera go też lokalna milicja, wcześniej czerpiąca zyski z nielegalnego rynku środków odurzających. W końcu obserwujemy proces [...]]]></description>
		<wfw:commentRss>http://rosyjskaruletka.edu.pl/2016/09/28/walerij-paniuszkin-rosyjski-robin-hood-recenzja/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Tatuaż z tryzubem Ziemowit Szczerek. Recenzja</title>
		<link>http://rosyjskaruletka.edu.pl/2016/09/12/tatuaz-z-tryzubem-ziemowit-szczerek-recenzja/</link>
		<comments>http://rosyjskaruletka.edu.pl/2016/09/12/tatuaz-z-tryzubem-ziemowit-szczerek-recenzja/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 11 Sep 2016 22:20:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Wadim Filiks</dc:creator>
				<category><![CDATA[Recenzje książek]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://rosyjskaruletka.edu.pl/?p=23297</guid>
		<description><![CDATA[O Majdanie i Ukrainie napisano już chyba wszystko. Od ponad dwóch lat polski rynek skutecznie zalewają książki pisane według podobnego schematu &#8211; jednoznacznie oskarża się w nich Janukowycza i jego współpracowników, wybielając tym samym uczestników ogromnej ukraińskiej rewolucji, która dokonała się na kijowskim Placu Niepodległości i w sercach milionów obywateli tego poradzieckiego kraju. Niejednokrotnie już czytaliśmy o okrucieństwie Berkutu, strzelaniu ostrą amunicją do niewinnych ludzi, o narodowym wyzwoleniu spod reżimu prezydenta i przywróceniu prawdziwej demokracji. Przed lekturą Tatuażu z tryzubem zbierzcie wszystkie te frazesy i mantry, a potem porzućcie wszelką nadzieję. Ziemowit Szczerek przemawia bowiem głosem zupełnie odmiennym od dotychczasowych. Z twórczością autora spotkałem się po raz pierwszy kilka lat temu, gdy pisał na blogu AHistoria, obnażając nieznane fakty &#8211; z często pomijanych kronik &#8211; w taki sposób, jakiego nie znajdziemy w oficjalnych podręcznikach. Nie inaczej działo się w przypadku jego tekstów dla „Polityki” czy „Nowej Europy Wschodniej”, nie inaczej jest też w Tatuażu z tryzubem. Szczerek zabiera nas w podróż po Ukrainie, która zaczyna się jeszcze w Polsce, w obecnym województwie podkarpackim, na ziemiach zamieszkałych niegdyś przez wielu Ukraińców. Razem z autorem przekraczamy przejście graniczne Medyka-Szehyni, obserwując „mrówki” przerzucające towary z jednej strony kordonu na drugą. Jedziemy po dziurawych [...]]]></description>
		<wfw:commentRss>http://rosyjskaruletka.edu.pl/2016/09/12/tatuaz-z-tryzubem-ziemowit-szczerek-recenzja/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Petersburg Noir. J. Goumen, N. Smirnowa. Recenzja</title>
		<link>http://rosyjskaruletka.edu.pl/2016/09/02/petersburg-noir-j-goumen-n-smirnowa-recenzja/</link>
		<comments>http://rosyjskaruletka.edu.pl/2016/09/02/petersburg-noir-j-goumen-n-smirnowa-recenzja/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 02 Sep 2016 20:02:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Gabriela Kurpiel</dc:creator>
				<category><![CDATA[Recenzje książek]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://rosyjskaruletka.edu.pl/?p=23246</guid>
		<description><![CDATA[Sankt Petersburg, Piter, Wenecja Północy i druga stolica Rosji. Te i inne określenia pojawiają się w rozmowach o mieście założonym przez cara Piotra I w XVIII wieku. Prawdą jest, że car poświęcił tysiące istnień ludzkich, aby spełnić swoje marzenie o wrotach Rosji szeroko otwartych na Europę. Ofiara, strata i poświęcenie towarzyszą temu miejscu od samego początku. Petersburg stanowił tło dla wielu utworów znanych i mniej znanych pisarzy, którzy widzieli w nim przede wszystkim miasto zamieszkane przez zabieganych urzędników. Piter powraca do nas ponownie. Tym razem na wycieczkę po Piotrogrodzie — w klimacie noir — zabierają nas autorzy czternastu opowiadań, zebranych w zbiorze Petersburg noir. Myła się godzinę rano i godzinę wieczorem, zmywając z siebie brud, dwa razy dziennie zmieniając się w czystego anioła. Miasto Piotra Wielkiego od lat cieszy się złą sławą wśród twórców. Już Nikołaj Gogol w swoich Opowiadaniach petersburskich nakreślił nam szkic miejsca, gdzie przyjezdnym brutalnie odbierane są marzenia, a człowiek, głęboko wierzący w wyznawane przez siebie wartości, zmienia się w bezdusznego łajdaka, dla którego liczy się tylko kariera. Podobnie jest z Petersburgiem noir — czytelnik bez trudu wyłuska z opowiadań tę ciemną stronę miasta, która wydziera z rąk marzenia. Kobiety o wiele bardziej boją się psów — [...]]]></description>
		<wfw:commentRss>http://rosyjskaruletka.edu.pl/2016/09/02/petersburg-noir-j-goumen-n-smirnowa-recenzja/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Crème de la Kreml Wacław Radziwinowicz. Recenzja</title>
		<link>http://rosyjskaruletka.edu.pl/2016/07/31/creme-de-la-kreml-waclaw-radziwinowicz-recenzja/</link>
		<comments>http://rosyjskaruletka.edu.pl/2016/07/31/creme-de-la-kreml-waclaw-radziwinowicz-recenzja/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 30 Jul 2016 22:18:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Gabriela Kurpiel</dc:creator>
				<category><![CDATA[Recenzje książek]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://rosyjskaruletka.edu.pl/?p=23108</guid>
		<description><![CDATA[„Rosja jest taka jak to, co u nas gotują — zamknięta” — tymi słowami Władimir Sorokin, znany współczesny rosyjski pisarz, określił swój ojczysty kraj. Trudno jednak w pełni zgodzić się z opinią Sorokina, szczególnie po lekturze książki Wacława Radziwinowicza Crème de la Kreml. 172 opowieści o Rosji. Głównym celem wieloletniego korespondenta „Gazety Wyborczej”, podobnie jak w poprzednim cyklu felietonów (Gogol w czasach Google’a), było nie tylko skrupulatne opisanie świata polityki czy licznych problemów społecznych, z którymi w obecnym czasie boryka się nasz wschodni sąsiad, ale również przybliżenie rosyjskiej kultury i mentalności. Fiodor Tiutczew pisał o Rosji jako o kraju, który trudno pojąć rozumiem. Mając jednak za przewodnika Wacława Radziwinowicza możemy udać się w podróż, która nas nie rozczaruje, wprost przeciwnie, zakończymy ją bogatsi o nowe doświadczenia i informacje. Na plan pierwszy Radziwinowicz wysuwa temat strategiczny — konflikt rosyjsko-ukraiński, którym od dłuższego czasu żyje cały świat. Agresja Rosji na Ukrainę, często porównywana do aneksji, jakiej dokonał Hitler na czeskich Sudetach, przez samych zainteresowanych określana jest jako próba utrzymania światowego ładu i porządku, a wszelkie działania państwa rosyjskiego to walka ze złem w czystej postaci. Tak przedstawioną kwestię agresji rosyjskiej utrwalają Rosjanom cztery państwowe kanały telewizyjne. Radziwinowicz poświęcił tej sprawie kilka felietonów, w [...]]]></description>
		<wfw:commentRss>http://rosyjskaruletka.edu.pl/2016/07/31/creme-de-la-kreml-waclaw-radziwinowicz-recenzja/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Co wy, …, wiecie o Rosji?! Jacek Matecki. Recenzja</title>
		<link>http://rosyjskaruletka.edu.pl/2016/02/07/co-wy-%e2%80%a6-wiecie-o-rosji-jacek-matecki-recenzja/</link>
		<comments>http://rosyjskaruletka.edu.pl/2016/02/07/co-wy-%e2%80%a6-wiecie-o-rosji-jacek-matecki-recenzja/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 07 Feb 2016 19:20:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Wadim Filiks</dc:creator>
				<category><![CDATA[Recenzje książek]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://rosyjskaruletka.edu.pl/?p=21922</guid>
		<description><![CDATA[Umysłem Rosji nie zrozumiesz, I zwykłą miarą jej nie zmierzysz: Postać szczególną ona ma – W Ruś można tylko wierzyć. Tak pisał o swojej ojczyźnie rosyjski poeta Fiodor Tiutczew. Choć słynny czterowiersz powstał sto pięćdziesiąt lat temu, to wciąż jest bardzo aktualny. Przekonać się o tym można, czytając reportaże podróżników, którzy spróbowali zmierzyć się z bezkresem Rosji i zrozumieć mentalność jej mieszkańców. Nie inaczej jest w przypadku książki Jacka Mateckiego, która intryguje tytułowym pytaniem. Do rąk czytelnika trafia ponad trzysta stron tekstu, wzbogaconego ciekawymi, czarno-białymi fotografiami. Matecki od pierwszych stron zabiera nas w fascynującą podróż, choć tylko najwytrwalsi będą w stanie towarzyszyć mu do końca. Bo trzeba wiedzieć, że nie jest to przewodnik po najpiękniejszych zakątkach Rosji, znanych z pocztówek i okładek podręczników do nauki języka. Turystyczna Moskwa jest tu tylko punktem przesiadkowym między Europą a najdalszymi zakamarkami Rosji. Centrum zdarzeń nie staje się Plac Czerwony, a prowincjonalne miasteczko Piertomińsk. Świadkiem wydarzeń nie są ściany Kremla, lecz droga między Archangielskiem a Onegą. Kwintesencja Rosji Mateckiego nie zawiera się w sztuce Apollinarija Wasniecowa, a w okładce książki, w drewnianej cerkwi i makiecie dinozaura. Co wy, …, wiecie o Rosji?! to lektura o kraju, którego nie znamy, choć jest tak blisko nas, [...]]]></description>
		<wfw:commentRss>http://rosyjskaruletka.edu.pl/2016/02/07/co-wy-%e2%80%a6-wiecie-o-rosji-jacek-matecki-recenzja/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Cynkowi chłopcy Swietłana Aleksijewicz. Recenzja</title>
		<link>http://rosyjskaruletka.edu.pl/2015/11/13/cynkowi-chlopcy-swietlana-aleksijewicz-recenzja/</link>
		<comments>http://rosyjskaruletka.edu.pl/2015/11/13/cynkowi-chlopcy-swietlana-aleksijewicz-recenzja/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 12 Nov 2015 23:02:03 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Wadim Filiks</dc:creator>
				<category><![CDATA[Recenzje książek]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://rosyjskaruletka.edu.pl/?p=21609</guid>
		<description><![CDATA[Nad grobami powieście tabliczki, wyryjcie na nagrobkach, że to było niepotrzebne! Powiedzcie to poległym… &#8211; major, dowódca kompanii strzelców górskich. Kiedy w sierpniu na polski rynek wydawniczy trafiła książka Cynkowi chłopcy Swietłany Aleksijewicz, literacki światek huczał od plotek, że w 2016 roku białoruska pisarka otrzyma Nagrodę Nobla. Nie było zatem dużym zaskoczeniem, gdy 8 października 2015 nagroda powędrowała do Aleksijewicz. Autorkę doceniono za &#8222;polifoniczny pomnik dla cierpienia i odwagi w naszych czasach&#8221;. Jednym z polifonicznych głosów, wołających o miejsce na kartach historii, są m.in. uczestnicy radzieckiej wojny w Afganistanie. Treści zawarte w Cynkowych chłopcach, podobnie jak inne książki białoruskiej noblistki, wywołują emocjonalne &#8222;trzęsienie ziemi&#8221; w czytelniku. Aleksijewcz burzy nasz światopogląd na poruszane przez nią tematy, weryfikuje naszą wiedzę na temat historii. W słowach noblistki obraz wojny malowany jest krwią jej niewinnych uczestników &#8211; bohaterami nie są herosi, jakich pamiętamy z filmu 9 kompania. To wspomnienia osób związanych z wojną nie tylko w sposób oczywisty, czyli uczestników starć w górach Afganistanu, ale także matek i żon, których najbliżsi mężczyźni wrócili do kraju w cynkowej trumnie. Ci, dla których los okazał się bardziej łaskawy, w rozmowie z autorką przeklinają &#8222;obowiązek internacjonalistyczny&#8221;, który rzucił ich do piekła. Jednak, czy los jest rzeczywiście łaskawy, jeśli za [...]]]></description>
		<wfw:commentRss>http://rosyjskaruletka.edu.pl/2015/11/13/cynkowi-chlopcy-swietlana-aleksijewicz-recenzja/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Szcze ne wmerła i nie umrze Paweł Smoleński. Recenzja</title>
		<link>http://rosyjskaruletka.edu.pl/2015/09/01/szcze-ne-wmerla-i-nie-umrze-pawel-smolenski-recenzja/</link>
		<comments>http://rosyjskaruletka.edu.pl/2015/09/01/szcze-ne-wmerla-i-nie-umrze-pawel-smolenski-recenzja/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 01 Sep 2015 21:35:55 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Wadim Filiks</dc:creator>
				<category><![CDATA[Recenzje książek]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://rosyjskaruletka.edu.pl/?p=21170</guid>
		<description><![CDATA[&#8222;Szcze ne wmerła Ukrajiny ni sława, ni wolja&#8221; – tymi słowami, napisanymi w 1862 roku przez Pawło Czybińskiego, rozpoczyna się ukraiński hymn. Wersy pieśni już dawno nie były tak aktualne, jak podczas kijowskiego Euromajdanu. Genezę, przebieg oraz skutki wydarzeń na Placu Niepodległości w stolicy czterdziestotrzymilionowego państwa przybliżają polskiemu czytelnikowi Paweł Smoleński i Jurij Andruchowycz &#8211; w pełnej emocji rozmowie o odwadze, poświęceniu i bólu. Dwóch mężczyzn i mnóstwo tematów do rozmowy. Z perspektywy zagranicznego obserwatora wydarzenia komentuje Paweł Smoleński, dziennikarz „Gazety Wyborczej”, reporter i publicysta, który w Rozmowie nie boi się zadawać trudnych pytań. Po drugiej stronie stołu zasiada Jurij Andruchowycz, uczestnik Euromajdanu, autor Moscoviady, laureat Literackiej Nagrody Europy Środkowej „Angelus”, czołowy przedstawiciel tzw. „fenomenu stanisławowskiego”. Z okładki spogląda na nas skupiona twarz pisarza, tytuł książki zasłania mu usta. To zapowiedź treści, która niekoniecznie przepełniona będzie pochwałami i pozytywnymi spostrzeżeniami. Prawda głoszona w Rozmowie jest niewygodna. Podczas rozmowy poruszane są trzy zasadnicze kwestie, odpowiadające trzem rozdziałom &#8211; Andruchowycz skupia się kolejno na mikrokosmosie Majdanu, sytuacji na Ukrainie jako całości i wreszcie „sprawach z Rosją, z Europą i ze światem”. Ukraiński poeta i prozaik, a także muzyk z zamiłowania, odkrywa przed nami osobiste doświadczenia związane z początkiem pokojowych demonstracji w centrum [...]]]></description>
		<wfw:commentRss>http://rosyjskaruletka.edu.pl/2015/09/01/szcze-ne-wmerla-i-nie-umrze-pawel-smolenski-recenzja/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
