<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Rosyjska RuletkaBajkał | Rosyjska Ruletka</title>
	<atom:link href="/category/cykl-podrozniczy/bajkal/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://rosyjskaruletka.edu.pl</link>
	<description>Portal poświęcony kulturze i literaturze rosyjskiej</description>
	<lastBuildDate>Fri, 10 May 2019 23:00:26 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.5</generator>
<xhtml:meta xmlns:xhtml="http://www.w3.org/1999/xhtml" name="robots" content="noindex" />
		<item>
		<title>Wyprawa do bani</title>
		<link>http://rosyjskaruletka.edu.pl/2014/05/12/wyprawa-do-bani/</link>
		<comments>http://rosyjskaruletka.edu.pl/2014/05/12/wyprawa-do-bani/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 12 May 2014 14:00:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Sylwia Franica</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bajkał]]></category>
		<category><![CDATA[CYKL PODRÓŻNICZY]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://rosyjskaruletka.edu.pl/?p=18932</guid>
		<description><![CDATA[Sama już nie wiem jak, ale znów zrodził się pomysł, żeby latem pojechać nad Bajkał. Tym razem na dłużej, 2-3 tygodnie, a potem dalej na wschód. Niestety, im dłuższa wyprawa, tym trudniej zebrać chętnych, szczególnie jeśli w grę wchodzi namiot, plecak i jedna para spodni (ta na sobie, nie w plecaku!). Jako dział językowy znowu samotnie dołączyłam do składu podstawowego, czyli: kierownik wyprawy – Tomek, kuchnia/zaopatrzenie – Gosia.  A ponieważ jesteśmy rodziną i wszyscy znamy się dobrze, mogliśmy pominąć etap integracji i od razu przejść do złośliwych uwag i głupich żartów. Plan był prosty: samolot do Moskwy, plackarta do Irkucka, bania nad Bajkałem, a potem zobaczymy. W Moskwie każde z nas było nie raz i standardowe punkty mieliśmy „zaliczone”, więc na stolicę przeznaczyliśmy 1 dzień i każdy mógł zaproponować, co chce tego dnia robić. Tomek wybrał wizytę w Muzeum Kosmonautyki – POLECAM!!! Ja chciałam odwiedzić Mauzoleum, bo Lenina widziałam tylko raz w 2008 (już wtedy nie wyglądał najlepiej i chciałam sprawdzić, jak się trzyma). Niestety, Wódź „przyjmował” tego dnia do 13.00, a my byliśmy na Placu Czerwonym o… 13.00. W zaistniałej sytuacji niezwłocznie udaliśmy się metrem do stacji WDNCh, żeby Gosia mogła obejrzeć film w KINOPANORAMIE. Kinopanorama to niewielki budynek [...]]]></description>
		<wfw:commentRss>http://rosyjskaruletka.edu.pl/2014/05/12/wyprawa-do-bani/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Morze przesławne, Bajkale ty nasz&#8230; (cz.VI)</title>
		<link>http://rosyjskaruletka.edu.pl/2011/08/30/morze-przeslawne-bajkale-ty-nasz-cz-vi/</link>
		<comments>http://rosyjskaruletka.edu.pl/2011/08/30/morze-przeslawne-bajkale-ty-nasz-cz-vi/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 29 Aug 2011 23:16:46 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Magdalena Biernat</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bajkał]]></category>
		<category><![CDATA[CYKL PODRÓŻNICZY]]></category>
		<category><![CDATA[cykl podróżniczy]]></category>
		<category><![CDATA[syberia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://rosyjskaruletka.edu.pl/?p=5592</guid>
		<description><![CDATA[25 grudnia. Dzień zaczął się niespodziewanie późno. Miałyśmy zamiar zwiedzać od wczesnych godzin porannych, jednak nie udało się tym razem wykonać planu. Po szybkim śniadaniu (w porze obiadowej) wyruszyłyśmy na podbój wyspy. Pogoda była przyjemna, mróz nie dokuczał w takim stopniu jak wcześniej i można się było nawet pokusić o ściągniecie czapki. Oczarowane pejzażami nie mogłyśmy się opanować przed robieniem zdjęć. Z każdym krokiem wydawało się, że obecny widok jest najpiękniejszy oraz warty jest uwiecznienia. W czasie zwiedzania naszła nas myśl, aby wykorzystać możliwość i wypróbować rosyjską banię. Nasza gospodyni nie mogła nas zaprosić do swojej prywatnej łaźni, gdyż zbyt późno ją poinformowałyśmy o naszych planach. Jednak w ośrodku turystycznym, który znajdował się nieopodal udało nam się zarezerwować jedną godzinę. Ze względu na duże zainteresowanie turystów, którzy przebywali w pensjonacie, mogłyśmy skorzystać z tej długo wyczekiwanej przyjemności dopiero późną godziną nocną o 23. Do tego czasu postanowiłyśmy się przygotować do naszej nocnej kąpieli oraz spędzić trochę czasu z Babą Galią. Przy syto zastawionym stole staruszka postanowiła podzielić się z nami rarytasem kulinarnym, który wyciągnęła podczas biesiadowania. Był to skrzętnie zawinięty w foliowy woreczek kawałek pieczonej oraz porządnie schłodzonej koniny w słoninie, która miała ustrzec nas przed ewentualnym kacem po zakrapianej [...]]]></description>
		<wfw:commentRss>http://rosyjskaruletka.edu.pl/2011/08/30/morze-przeslawne-bajkale-ty-nasz-cz-vi/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Morze przesławne, Bajkale ty nasz&#8230; (cz.V)</title>
		<link>http://rosyjskaruletka.edu.pl/2011/08/15/morze-przeslawne-bajkale-ty-nasz-cz-v/</link>
		<comments>http://rosyjskaruletka.edu.pl/2011/08/15/morze-przeslawne-bajkale-ty-nasz-cz-v/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 15 Aug 2011 20:29:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Magdalena Biernat</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bajkał]]></category>
		<category><![CDATA[CYKL PODRÓŻNICZY]]></category>
		<category><![CDATA[bajkał]]></category>
		<category><![CDATA[hużyr]]></category>
		<category><![CDATA[syberia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://rosyjskaruletka.edu.pl/?p=5344</guid>
		<description><![CDATA[To była najbardziej niesamowita Wigilia w moim życiu. Szczerze mówiąc, trochę bałam się, że będzie mi ciężko przeżyć ten wyjątkowo rodzinny wieczór bez najbliższych, ale jeszcze przed wyjazdem z Moskwy doszłam do wniosku, że odległość 1000 km bądź 6500 km nie zmieni mojej sytuacji, więc 24 grudnia 2010 roku zaczął się od…. przeszywającego dźwięku budzika. Razem z Magdą musiałyśmy szybko doprowadzić się do porządku, spakować najpotrzebniejsze rzeczy do mniejszych plecaków i nałożyć na siebie kilka warstw ubrań, które jak na razie sprawdzały się i chroniły przed niskimi temperaturami. W progu życzyłyśmy naszym gospodarzom powodzenia na egzaminach i czym prędzej ruszyłyśmy w drogę. Czekała nas długa podróż, podczas której miałyśmy aż trzy razy zmienić środek lokomocji… Jednak wszystko po kolei. Najpierw musiałyśmy dojechać na stację. Niestety nasi gospodarze trochę przecenili możliwości autobusu bądź nie uwzględnili korków, ponieważ spóźniłyśmy się około 20 minut na wyznaczone miejsce. Na szczęście miałyśmy kontakt telefoniczny z przewoźnikiem (był to siostrzeniec kobiety, u której mieliśmy zamieszkać na wyspie), który cierpliwie oczekiwał naszego przybycia. Jak się później okazało marszrutka czekała jeszcze kilkanaście minut, do momentu, kiedy zapełniły się wszystkie miejsca. Byłyśmy niezmiernie szczęśliwie, że udało nam się zdążyć. W oszronionym samochodzie, wśród zbierających się ,robiło się coraz przyjemniej [...]]]></description>
		<wfw:commentRss>http://rosyjskaruletka.edu.pl/2011/08/15/morze-przeslawne-bajkale-ty-nasz-cz-v/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Morze przesławne, Bajkale ty nasz&#8230;(cz.IV)</title>
		<link>http://rosyjskaruletka.edu.pl/2011/07/20/morze-przeslawne-bajkale-ty-nasz-cz-iv/</link>
		<comments>http://rosyjskaruletka.edu.pl/2011/07/20/morze-przeslawne-bajkale-ty-nasz-cz-iv/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 20 Jul 2011 14:37:49 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Magdalena Biernat</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bajkał]]></category>
		<category><![CDATA[CYKL PODRÓŻNICZY]]></category>
		<category><![CDATA[cykl podróżniczy syberia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://rosyjskaruletka.edu.pl/?p=4914</guid>
		<description><![CDATA[Tuż nad brzegiem jeziora po raz kolejny syberyjski klimat dał o sobie znać. Kurtki przeszywał mroźny wiatr, który paraliżował nasze ciała. Jednak starając się wypełniać swe obowiązki turysty, postanowiłyśmy wykonać zdjęcie, nie zważając na te klimatyczne utrudnienia. Razem z Magdą stanęłyśmy na tle jeziora i mocno się do siebie przytulając, próbowałyśmy uśmiechać się do tej fotografii okupionej tak wielkim wysiłkiem. Udało się! Jednak czujne oko dostrzeże, że pomimo naszych starań i dobrego fotografa, nie były to najlepsze warunki do wykonywania zdjęć. Tego dnia nie podróżowałyśmy same. W czasie drogi do Listwianki poznałyśmy naszego fotografa &#8211; Aleksieja, biznesmena z Moskwy, który przebywał w Irkucku w ramach wyjazdu służbowego. Był to jego ostatni tydzień na Syberii, a że nasz nowy znajomy podróżował w pojedynkę, zdecydowałyśmy się przyjąć go do naszej &#8222;drużyny&#8221;. Warunki atmosferyczne nie sprzyjały zwiedzaniu, dlatego postanowiliśmy skosztować miejscowego przysmaku – omula. To była świetna decyzja. Ogrzaliśmy się w pobliskiej restauracji, zakosztowaliśmy smażonej ryby i &#8211; po krótkiej rozmowie zapoznawczej &#8211; postanowiliśmy ruszyć w trasę. Na zewnątrz czekała na nas miła niespodzianka. Przywitał nas całkiem nowy Bajkał – wiatr ustał, temperatura podskoczyła o kilka stopni, wyszło Słońce. Wydawało się, że znaleźliśmy się w całkiem innym miejscu, gdzie pod nogami skrzypiał śnieg, [...]]]></description>
		<wfw:commentRss>http://rosyjskaruletka.edu.pl/2011/07/20/morze-przeslawne-bajkale-ty-nasz-cz-iv/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Morze przesławne, Bajkale ty nasz…(część III)</title>
		<link>http://rosyjskaruletka.edu.pl/2011/04/10/morze-przeslawne-bajkale-ty-nasz%e2%80%a6czesc-iii/</link>
		<comments>http://rosyjskaruletka.edu.pl/2011/04/10/morze-przeslawne-bajkale-ty-nasz%e2%80%a6czesc-iii/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 10 Apr 2011 16:08:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Magdalena Biernat</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bajkał]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://rosyjskaruletka.edu.pl/?p=2722</guid>
		<description><![CDATA[W przedsionku pełno dymu, drzwi otwierają się z oporem, trzaskowi odrywających się i uderzających o ziemię kawałków lodu towarzyszy gwar wysiadających ludzi oraz syberyjskie mroźne powietrze. Irkuck – stacja końcowa naszej kilkudniowej podróży. Syberia przywitała nas w pełnej zimowej aurze. Nie mogłyśmy uwierzyć własnym oczom, gdy zobaczyłyśmy cyfrę -32 na elektronicznym termometrze. Wzięłyśmy głęboki wdech i ruszyłyśmy w miasto, ten dzień dopiero się zaczynał, a my miałyśmy się przekonać na ile przygotowałyśmy się do naszej wyprawy. Jeszcze nie zdążyłyśmy wejść do budynku dworca, gdy usłyszałyśmy gdzieś w oddali męski głos Dziewuszki padażditie! Okazało się, że Żenia, z którym spędziłyśmy ostatnie godziny podróży wybiegł za nami, aby się pożegnać. Dla dwudziestokilkuletniego, wracającego do domu po spełnionej rocznej służbie wojskowej chłopaka, podróż upływała przy zakrapianych biesiadach z nowopoznanymi pasażerami. Chociaż Żeni w czasie naszej długiej rozmowy nie udało się wytrzeźwieć (gdy już był bliski zawsze otwierał kolejną puszkę piwa), był na tyle świadomy, aby prowadzić z nami głębokie dyskusje na temat relacji damsko-męskich, Rosji, Polski oraz o swoich najbliższych planach życiowych. Nasz nowy kolega marzył o znalezieniu odpowiedniej kandydatki na żonę, założeniu rodziny oraz spokojnym życiu w miejscu, gdzie się urodził i wychował, osadzonego głęboko w tajdze syberyjskiej. Widząc nasze zainteresowanie swoją [...]]]></description>
		<wfw:commentRss>http://rosyjskaruletka.edu.pl/2011/04/10/morze-przeslawne-bajkale-ty-nasz%e2%80%a6czesc-iii/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Morze przesławne, Bajkale ty nasz&#8230;(część II)</title>
		<link>http://rosyjskaruletka.edu.pl/2011/03/21/morze-przeslawne-bajkale-ty-nasz-czesc-ii/</link>
		<comments>http://rosyjskaruletka.edu.pl/2011/03/21/morze-przeslawne-bajkale-ty-nasz-czesc-ii/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 21 Mar 2011 12:33:56 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Magdalena Biernat</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bajkał]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.ruletka.vot.pl/?p=1209</guid>
		<description><![CDATA[Krajobraz za oknem się zmieniał, pokonywałyśmy z coraz większą prędkością kolejne kilometry. Stolica była daleko za nami. W drodze byłyśmy już ponad 4 godziny, minęłyśmy 281 kilometr, zbliżałyśmy się do położonego nad Wołgą Jarosławia [Ярославль]. Miasto, które zostało założone w XI wieku, należy do Złotego Pierścienia Rosji. Jego zabytkowe centrum zostało zamieszczone na liście światowego dziedzictwa UNESCO. Niestety w ciągu 20 minut nie mogłyśmy się przekonać o wyjątkowości tego miejsca. Nawet nie wyszłyśmy z pociągu, byłyśmy w trakcie rozmowy z naszymi nowymi sąsiadami. Jeżeli już o nich mowa, to nasi towarzysze „z góry” pochodzili z kaukaskiej stolicy Dagestanu – Machaczkały. Cała drużyna, tzn. około 20 chłopaków w wieku od 13 do 18 lat, wraz z opiekunem byli w drodze do Permu, na zawody SAMBO. Jest to rosyjska sztuka walki, której nazwa to skrót pochodzący od pierwszych liter słów Samoobrona bez użycia broni [Сaмооборона Без Оружия]. Powstała ona na początku XX wieku, w wyniku połączenia różnych technik. Przez długi czas była podstawowa dla Armii Czerwonej, milicji bądź służb bezpieczeństwa. Obecnie jest bardzo popularna w południowo-zachodniej części kraju. Młodzi mieszkańcy Kaukazu wkładają w ten sport całą swoją duszę, dlatego nie dziwi fakt, że zawodnicy z tych rejonów zajmują miejsca na podium. Nagle [...]]]></description>
		<wfw:commentRss>http://rosyjskaruletka.edu.pl/2011/03/21/morze-przeslawne-bajkale-ty-nasz-czesc-ii/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Morze przesławne, Bajkale ty nasz&#8230;(część I)</title>
		<link>http://rosyjskaruletka.edu.pl/2011/03/15/morze-przeslawne-bajkale-ty-nasz-2/</link>
		<comments>http://rosyjskaruletka.edu.pl/2011/03/15/morze-przeslawne-bajkale-ty-nasz-2/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 15 Mar 2011 17:31:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Magdalena Biernat</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bajkał]]></category>
		<category><![CDATA[cykl podróżniczy]]></category>
		<category><![CDATA[syberia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.ruletka.vot.pl/?p=594</guid>
		<description><![CDATA[18 grudnia 2010 roku, Moskwa. W samo południe wyruszamy z akademika przy ulicy Akademika Wołgina 6 w kierunku stacji metra Bieliajewo [Беляево]. Już od rana pakowałyśmy plecaki i zastanawiałyśmy się co trzeba jeszcze zabrać, a co ewentualnie wypakować. Nie będzie nas przez 12 dni, jedziemy do Irkucka aby zobaczyć perłę Syberii – Bajkał. „To będzie podróż naszego życia!” – powtarzałyśmy z koleżanką. Tydzień przed wyjazdem zbierałyśmy informacje na temat wyprawy. Rozmawiałyśmy ze znajomymi, którzy już zdobyli ten odległy zakątek świata. Grupa, która wyjechała przed nami, miała dużo szczęścia. Bajkał był dla nich łaskawy i temperatura spadła niewiele poniżej zera. Miałyśmy nadzieję, że aura nie zmieni się diametralnie w ciągu kolejnych dwóch tygodni. Mimo wszystko byłyśmy przygotowane na wielkie mrozy. Specjalne obuwie, kurtki, kilka dodatkowych par skarpet, rękawiczek, rajstop i ciepła czapka uszanka, to podstawa bez której raczej nie odważyłybyśmy się na taką podróż. Zabrałyśmy to, co udało nam się znaleźć w swojej garderobie, bądź pożyczyć od znajomych. Wielu odradzało nam naszą wyprawę. Dziwili się, że dwie dziewczyny jadą na Syberię zimą, żeby zobaczyć zamarznięte jezioro. Jednak my czułyśmy, że musimy pojechać tam teraz. Obawiałyśmy się, że w przyszłości nie będziemy miały więcej okazji, aby spełnić swoje marzenie. Gdy byłyśmy już [...]]]></description>
		<wfw:commentRss>http://rosyjskaruletka.edu.pl/2011/03/15/morze-przeslawne-bajkale-ty-nasz-2/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
