<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Rosyjska RuletkaRosyjska Ruletka | Rosyjska Ruletka</title>
	<atom:link href="/author/magdalena-biernat/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://rosyjskaruletka.edu.pl</link>
	<description>Portal poświęcony kulturze i literaturze rosyjskiej</description>
	<lastBuildDate>Thu, 16 Mar 2017 09:32:56 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.5</generator>
<xhtml:meta xmlns:xhtml="http://www.w3.org/1999/xhtml" name="robots" content="noindex" />
		<item>
		<title>Lotem gęsi Mariusz Wilk. Recenzja</title>
		<link>http://rosyjskaruletka.edu.pl/2012/09/01/lotem-gesi-mariusz-wilk-recenzja/</link>
		<comments>http://rosyjskaruletka.edu.pl/2012/09/01/lotem-gesi-mariusz-wilk-recenzja/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 01 Sep 2012 16:57:02 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Magdalena Biernat</dc:creator>
				<category><![CDATA[Recenzje książek]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://rosyjskaruletka.edu.pl/?p=12714</guid>
		<description><![CDATA[Niestety, czasy nie sprzyjają włóczęgom. A to wydawca nagli, bo rynek żąda nowinek, a to czytelnicy się zżymają, bo wolniej piszę, niż czytają. Świat przyśpiesza, a ja nie lubię się śpieszyć. Kolejna książka Mariusza Wilka utrzymana jest w atmosferze spokoju, gdzie wszechobecny pośpiech ustępuje miejsca niecodziennej kontemplacji. Jego wierni czytelnicy z pewnością będą zadowoleni, ponieważ dzięki tej konsekwentnej postawie autorowi udaje się dostrzec rzeczy i sprawy, które większości z nas umykają. Mimo, że w opisach brak brawury, turystycznej informacji, nowinek oraz tanich ciekawostek z trasy, to lektura nikogo nie nuży. Przygoda proponowana przez tego doświadczonego podróżnika ma inny, metafizyczny charakter. Czytając, przemierzamy kilometry północnych terenów naszej planety – tajemniczej, magicznej. Życie upływa tu inaczej, prowadzone jest według nieznanych nam zasad. Czas wydaje się stanowić fundament rozważań autora. Przemijanie, zmiana otaczającego człowieka świata, to tematy, obok których Mariusz Wilk nie potrafi przejść obojętnie. Ciężko określić gatunek książki. Reportaż przybiera często formę dziennika, w którym znajdziemy wiele luźnych spostrzeżeń, dygresji i idei. Jak sam autor zaznacza, jest to tak zwana „tropa”, która pozwala mu na osobliwy dialog z czytelnikiem. Dzięki tej konwencji, rzeczywistość książek Mariusza Wilka podąża swoimi torami. W jednym punkcie spotykają się teraźniejszość i przeszłość. Omawianie jednego aspektu uruchamia kolejne, [...]]]></description>
		<wfw:commentRss>http://rosyjskaruletka.edu.pl/2012/09/01/lotem-gesi-mariusz-wilk-recenzja/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Toast za przodków Wojciech Górecki. Recenzja</title>
		<link>http://rosyjskaruletka.edu.pl/2012/07/11/toast-za-przodkow-wojciech-gorecki-recenzja-2/</link>
		<comments>http://rosyjskaruletka.edu.pl/2012/07/11/toast-za-przodkow-wojciech-gorecki-recenzja-2/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 11 Jul 2012 18:30:13 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Magdalena Biernat</dc:creator>
				<category><![CDATA[Recenzje książek]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://rosyjskaruletka.edu.pl/?p=12058</guid>
		<description><![CDATA[Patrząc na mapę polityczną świata, na tle koloru niebieskiego wyłania się różnokolorowa paleta państw rozmieszczonych na siedmiu kontynentach. Każda z barw ograniczona jest czarną linią, która dokładnie określa zakres wpływów politycznych, obszar jednej tradycji, język oraz ludność zamieszkującą ten teren. Jednak większość z tych granic nie oddaje prawdziwego stanu rzeczy, tworząc jedynie oderwany od rzeczywistości umowny szkic globalnego porządku. Chcąc wprowadzić ład na politycznej mapie świata, niektóre z tych linii zostały sztucznie stworzone bądź pominięte. Najlepszym przykładem takiego zabiegu kartograficznego jest Południowy Kaukaz, którego zupełnie nowy obraz, wychodzący poza obszar sztywnych granic państwowych, przedstawia Wojciech Górecki w książce Toast za przodków. Azerbejdżan, Gruzja i Armenia, to kraje pogranicza kulturowego, językowego i światopoglądowego, których różnorodny charakter przyczynia się do ich bogactwa narodowego. Ta niewątpliwa zaleta jest jednocześnie brzemieniem dla ludności zamieszkującej te tereny. Właśnie taki dwuznaczny Kaukaz opisuje Wojciech Górecki, który, zgłębiając tajemnicę regionu, próbuje znaleźć odpowiedź na fundamentalne pytanie: czy Kaukaz to jeszcze Europa, czy pierwszy bastion Azji? Odwieczny problem opowiedzenia się po którejś ze stron przejawia się w każdym aspekcie życia ludności tych terenów. Odpowiedzi autor poszukuje w wiekowej historii regionu, opisując wpływy starożytnej Persji, Scytów, Imperium Osmańskiego, Arabów, Mongołów oraz Rosjan. Próbując uporządkować zawiłe losy mieszkańców Zakaukazia, reporter [...]]]></description>
		<wfw:commentRss>http://rosyjskaruletka.edu.pl/2012/07/11/toast-za-przodkow-wojciech-gorecki-recenzja-2/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Biez wodki Aleksander Topolski. Recenzja</title>
		<link>http://rosyjskaruletka.edu.pl/2012/03/13/biez-wodki-aleksander-topolski-recenzja/</link>
		<comments>http://rosyjskaruletka.edu.pl/2012/03/13/biez-wodki-aleksander-topolski-recenzja/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 13 Mar 2012 18:20:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Magdalena Biernat</dc:creator>
				<category><![CDATA[Recenzje książek]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://rosyjskaruletka.edu.pl/?p=9967</guid>
		<description><![CDATA[Życie pisze różne scenariusze. Często ludzie stają się świadkami bądź uczestnikami burzliwej historii i dla kolejnych pokoleń stanowią skarbnicę wiedzy na temat wydarzeń z lat, o których czyta się jedynie w lekturach czy podręcznikach szkolnych. Jednak książka Aleksandra Topolskiego, którego historia rozgrywa się w czasie największej wojny XX wieku, to nie bezosobowy opis z książek dla polskich uczniów, a pełna subiektywizmu i ładunku emocjonalnego relacja człowieka, będącego w centrum wydarzeń, które na zawsze zmieniły oblicze ludzkości. Nie ulega wątpliwości, że dzięki dogłębnym badaniom nad materiałami i dokumentami zgromadzonymi w muzeach, autorowi udało się stworzyć realistyczny oraz przekonujący obraz tamtych lat. Mimo, że na rynku polskim istnieje wiele książek podejmujących tematykę wojenną, obozową i walk wyzwoleńczych podczas II wojny światowej, to pozyjca Biez wodki. Moje wojenne przeżycia w Rosji jest książką wyjątkową. Realizm prezentowanych wydarzeń historycznych połączony z często ironicznym lub humorystycznym spojrzeniem na rzeczywistość tego okresu, wpłynęły na nietypowy charakter prezentowanej lektury. Chociaż autor spisuje swoje wspomnienia po upływie 50 lat, to wielka zaletą książki jest zaprezentowanie opisywanych wydarzeń z punktu widzenia nastolatka, którym był w czasie II wojny światowej. Pisarzowi udało się zachować świeżość spojrzenia, niewinność i naiwność wchodzącego w dorosłe życie młodzieńca. Tak, jak każdy chłopiec w jego [...]]]></description>
		<wfw:commentRss>http://rosyjskaruletka.edu.pl/2012/03/13/biez-wodki-aleksander-topolski-recenzja/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Milczące dusze. Recenzja</title>
		<link>http://rosyjskaruletka.edu.pl/2012/02/05/milczace-dusze-recenzja/</link>
		<comments>http://rosyjskaruletka.edu.pl/2012/02/05/milczace-dusze-recenzja/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 05 Feb 2012 13:48:58 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Magdalena Biernat</dc:creator>
				<category><![CDATA[Recenzje filmów]]></category>
		<category><![CDATA[aleksiej fiedorczenko]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja filmu]]></category>
		<category><![CDATA[Овсянки]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://rosyjskaruletka.edu.pl/?p=9340</guid>
		<description><![CDATA[Pierwszy film Aleksieja Fiedorczenko, który miałam okazję obejrzeć to Pierwsi na księżycu opisujący historię próbnych lotów kosmicznych astronautów sowieckich w latach 30. minionego stulecia. Produkcja ta należy do gatunku zwanego „mockumentary”, gdzie fikcyjna fabuła przedstawiona zostaje w formie filmu dokumentalnego. Dlaczego przy recenzji Milczących dusz wspominam właśnie ten film? Odpowiedź jest prosta: podobnie jak przy realizacji kosmicznego para-dokumentu, reżyser po raz kolejny dopuszcza się mistyfikacji, dzięki której udaje mu się uzyskać niezwykłą atmosferę filmu. Milczące dusze to poetycka opowieść, a zastosowana w niej gra pozorów dotyczy całkiem innych wątków oraz ma zdecydowanie bardziej zawężony zakres niż we wcześniejszym obrazie reżysera. Prezentowana historia dzieje się w ciągu jednego dnia, a bohaterami są zwykli ludzie. Mironowi Aleksjewiczowi umiera żona. Miron pragnie pochować ją według tradycyjnego obrządku, prosząc o pomoc fotografa pracującego w tej samej fabryce. W czasie drogi do miejsca, gdzie Miron wraz z żoną spędzili miesiąc miodowy, a gdzie ma zamiar pozostawić prochy żony, wdowiec opowiada swojemu towarzyszowi wzruszające i bardzo intymne historie związane z jego małżeństwem. Głównym bohaterem tego obrazu jest jednak Aist Wsiewołodowicz, towarzysz Mirona. Wplata on w swój monolog wspomnienia o ojcu, domu rodzinnym oraz ukochanej. Z tych kilku zdań zarysowujących fabułę obrazu, trudno nie dostrzec, że Milczące [...]]]></description>
		<wfw:commentRss>http://rosyjskaruletka.edu.pl/2012/02/05/milczace-dusze-recenzja/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wojna nie ma w sobie nic z kobiety Swietłana Aleksijewicz. Recenzja</title>
		<link>http://rosyjskaruletka.edu.pl/2012/01/02/wojna-nie-ma-w-sobie-nic-z-kobiety-swietlana-aleksijewicz-recenzja/</link>
		<comments>http://rosyjskaruletka.edu.pl/2012/01/02/wojna-nie-ma-w-sobie-nic-z-kobiety-swietlana-aleksijewicz-recenzja/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 02 Jan 2012 18:59:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Magdalena Biernat</dc:creator>
				<category><![CDATA[Recenzje książek]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[reportaż]]></category>
		<category><![CDATA[swietłana aleksijewicz]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://rosyjskaruletka.edu.pl/?p=8943</guid>
		<description><![CDATA[O tej wojnie wiemy najmniej… Może dlatego, że była okrutniejsza niż ta zwyczajna&#8230; Baliśmy się więc tam zajrzeć… Ciągle to odkładaliśmy… Wystarczyły nam mity. A według tych legend Wielka Wojna Ojczyźniana była piękna i mimo że wymagała poświęceń, to zawsze mówiono o niej w sposób podniosły. Każdy szedł walczyć z poczuciem, że wypełnia swój obowiązek wobec ojczyzny, którą kochał ponad wszystko, dlatego składał największą ofiarę jaką mógł – samego siebie. Rezygnował z marzeń, miłości, ciepła rodzinnego domu, poczucia bezpieczeństwa i podstawowych wygód na rzecz świadomości, że on również wnosi swój wkład w świetlaną przyszłość kraju, Europy, a nawet świata. Nie targały nim żadne wątpliwości ani przed podjęciem decyzji, ani już w trakcie walki, bo cel, który przyświecał walczącym nie pozwalał na chwilę zwątpienia. Taką wojnę chcieli widzieć wszyscy, bo w tym obrazie łatwiej można było odnaleźć sens tamtych dni. Ten obraz był męską wizją, do której większość przywykła, zapominając o tych, którzy myśleli i czuli inaczej. Kiedy już wydawało się, że ta bańka iluzji nigdy nie pęknie, Swietłana Aleksijewicz postanowiła zburzyć mit pięknej wojny, oddając głos w swojej książce kobietom, dla których nie przewidziano wcześniej miejsca w historii jednej z największych wojen. Pozwoliła im wyrazić to, co przeżyły, w swoim [...]]]></description>
		<wfw:commentRss>http://rosyjskaruletka.edu.pl/2012/01/02/wojna-nie-ma-w-sobie-nic-z-kobiety-swietlana-aleksijewicz-recenzja/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Film Iz Tokio Aleksieja Germana Młodszego w Internecie</title>
		<link>http://rosyjskaruletka.edu.pl/2011/12/30/film-iz-tokio-aleksieja-germana-mlodszegw-internecie/</link>
		<comments>http://rosyjskaruletka.edu.pl/2011/12/30/film-iz-tokio-aleksieja-germana-mlodszegw-internecie/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 30 Dec 2011 14:55:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Magdalena Biernat</dc:creator>
				<category><![CDATA[W kinie]]></category>
		<category><![CDATA[aleksiej german młodszy]]></category>
		<category><![CDATA[Алексей Герман Младший]]></category>
		<category><![CDATA[фильм Из Токио]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://rosyjskaruletka.edu.pl/?p=8889</guid>
		<description><![CDATA[Festiwal w Wenecji zakończył się 10 września. Nikt z nas nie spodziewał się, że jeszcze w tym roku uda nam się zobaczyć jakikolwiek film, który został wyświetlony na tej imprezie. A jednak w Internecie czeka na nas miła niespodzianka. Aleksiej German Młodszy, który zaprezentował na festiwalu swoją najnowszą produkcję – krótkometrażowy film Iz Tokio – postanowił zamieścić ją w sieci wirtualnej. Praca nad filmem zaczęła się w kwietniu, kiedy to reżyser kompletował ekipę zdjęciową i aktorów, mających odgrywać główne role. Film to krótka, aczkolwiek głęboka i poruszająca historia cierpienia oraz bezinteresownej pomocy. Pomysł na produkcję powstał po tragicznych wydarzeniach, które miały miejsce w Fukushimie w Japonii. Tegoroczna obecność produkcji Alekieja Germana Młodszego w Wenecji nie była debiutem artysty. Niestety autorowi nie udało się we wrześniu powtórzyć sukcesu sprzed kilku lat, kiedy to jego Papierowy żołnierz został wyróżniony Srebrnym Lwem. Należy jednak przyznać, że jego nowy film cieszył się dużym zainteresowaniem i został ciepło przyjęty przez widzów włoskiej imprezy. Uroczysta premiera filmu w Rosji odbyła się 16 września. Wydarzenie miało zamknięty charakter – wśród zaproszonych gości byli jedynie przyjaciele reżysera z branży, aktorzy odgrywający główne role (Czułpan Chamatowa i Mierab Ninizdze) oraz sam artysta wraz z małżonką. Fakt, że film wyświetlono [...]]]></description>
		<wfw:commentRss>http://rosyjskaruletka.edu.pl/2011/12/30/film-iz-tokio-aleksieja-germana-mlodszegw-internecie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Generation P. Recenzja</title>
		<link>http://rosyjskaruletka.edu.pl/2011/09/21/generation-p-recenzja/</link>
		<comments>http://rosyjskaruletka.edu.pl/2011/09/21/generation-p-recenzja/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 21 Sep 2011 19:22:15 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Magdalena Biernat</dc:creator>
				<category><![CDATA[Recenzje filmów]]></category>
		<category><![CDATA[generacja p]]></category>
		<category><![CDATA[generation p]]></category>
		<category><![CDATA[generation п]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja filmu]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://rosyjskaruletka.edu.pl/?p=7010</guid>
		<description><![CDATA[Generation P Wiktora Ginzburga to najbardziej wyczekiwana premiera ostatnich lat na rosyjskim rynku sztuki audiowizualnej. Film pojawił się w kinach kilka miesięcy temu, dlatego nie pozostaje nic innego, jak spróbować ocenić owoc pracy ekipy zdjęciowej. Przed realizatorami stanęło nie lada zadanie – przenieść na srebrny ekran kultową książkę pisarza, który obecnie wrócił do łask czytelników w Rosji, zachwycających się i doceniających aktualizm jego twórczości. Poza wygórowanymi oczekiwaniami miłośników prozy Wiktora Pielewina, realizatorzy musieli zmierzyć się z wyzwaniami natury technicznej, bo Generacja P jest książką, którą można śmiało nazwać hybrydą gatunkową – w jej synkretycznej formie mieszają się bowiem konwencje thrillera, political fiction, powieści obyczajowej, zauważalne są elementy pastiszu i satyry. Należy również pamiętać o ukrytych w dialogach elementach absurdu, surrealizmu, cynizmie i sarkazmie, które tworzą niezaprzeczalnie fundament dzieła Pielewina. Trzeba przyznać, że Wiktor Ginzburg odrobił pracę domową, dokładnie odwzorowując fabułę powieści i nie pozwalając sobie na najmniejsze odstępstwa od oryginalnego tekstu. Co więcej, w tym przypadku trudno mówić w ogóle o scenariuszu powstałym na podstawie danego dzieła, to raczej jego wierna kopia. Oczywiście, ze względu na inny rodzaj przekazu oraz ograniczenie czasowe, twórcy zmuszeni byli wyciąć pewne elementy, inne skrócić czy nawet „spłycić”, dlatego dla niektórych widzów prezentowana wersja może [...]]]></description>
		<wfw:commentRss>http://rosyjskaruletka.edu.pl/2011/09/21/generation-p-recenzja/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Szerokie tory. Recenzja cyklu</title>
		<link>http://rosyjskaruletka.edu.pl/2011/09/17/szerokie-tory-recenzja/</link>
		<comments>http://rosyjskaruletka.edu.pl/2011/09/17/szerokie-tory-recenzja/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 17 Sep 2011 01:55:11 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Magdalena Biernat</dc:creator>
				<category><![CDATA[Recenzje filmów]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja filmu]]></category>
		<category><![CDATA[reportaż]]></category>
		<category><![CDATA[rosja]]></category>
		<category><![CDATA[zsrr]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://rosyjskaruletka.edu.pl/?p=5766</guid>
		<description><![CDATA[Czy istnieje Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich XXI wieku? Czy jest jeszcze coś, co łączy dawne obszary wschodniego imperialistycznego mocarstwa poza wspólną historią minionego stulecia? Odpowiedzi na te i szereg innych pytań można znaleźć w cyklu reportaży Szerokie tory Barbary Włodarczyk, który został zauważony nie tylko w Polsce. Poza licznymi nagrodami na festiwalach krajowych  doceniono go także na arenie międzynarodowej, m.in. w Chicago, gdzie w 2005 roku na festiwalu programów telewizyjnych otrzymał wyróżnienie. Zakres poruszanych tematów w omawianym cyklu jest tak szeroki, jak rozległy był Związek Radziecki, którego przeciwległe granice znajdowały się tysiące kilometrów od siebie. Każdy reportaż to oddzielna historia, poświęcona jednemu dniu z życia człowieka, który staje się na tę chwilę bohaterem. Przy wyborze &#8222;odpowiednich kandydatów&#8221; autorka kieruje się jedną zasadą: wybiera osobę, dzięki której można w prosty, a zarazem klarowny sposób zaprezentować zjawiska bądź problemy, mające miejsce we współczesnej Rosji i byłych republikach Związku Radzieckiego. Wydaje się, że wybór na tym obszarze nie należy do najtrudniejszych. Praktycznie każdy obywatel ma do zaoferowania swoją niezwykłą opowieść, która stała się częścią wielkiej historii całego narodu i może służyć jako punkt wyjścia do dogłębnej analizy jednego z aspektów postkomunistycznego świata. Otaczająca rzeczywistość to przestrzeń różnych ludzi. Wśród nich można znaleźć zarówno [...]]]></description>
		<wfw:commentRss>http://rosyjskaruletka.edu.pl/2011/09/17/szerokie-tory-recenzja/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Po Syberii Colin Thubron. Recenzja</title>
		<link>http://rosyjskaruletka.edu.pl/2011/09/06/po-syberii-colin-thubron-recenzja/</link>
		<comments>http://rosyjskaruletka.edu.pl/2011/09/06/po-syberii-colin-thubron-recenzja/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 06 Sep 2011 12:55:43 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Magdalena Biernat</dc:creator>
				<category><![CDATA[Recenzje książek]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja ksiażki]]></category>
		<category><![CDATA[syberia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://rosyjskaruletka.edu.pl/?p=5901</guid>
		<description><![CDATA[Schematy są bezpieczne. Chciałem odkryć jedność, wspólny kształt ludzkiej różnorodności. Kiedy jednak ruszyłem w podróż, kraj okazał się bardziej skomplikowany, i zupełnie niezgodny z moimi oczekiwaniami. Gdziekolwiek bym się znalazł, wszystko było nietypowe, jakby prawdziwa Syberia istniała tylko pod moją nieobecność. Nic dziwnego, że Colinowi Thubronowi przez całą podróż towarzyszy poczucie lęku. Syberia, którą znał i żyła w jego świadomości, była tylko mitem, legendą, których treści daleko odbiegały od prawdziwej natury tego miejsca. Podobnie jak inni, uległ on powszechnej iluzji, nie oddającej charakteru magii śpiącej Ziemi, umykającej wszelkim klasyfikacjom, normom oraz definicjom. Dlaczego określenie charakteru tego odległego zakątka świata jest tak problematyczne? Opuszczając Europę, która znika za wzniesieniami Uralu, zdrowy rozsądek i powszechne zasady logiki europejskiej kultury dezaktualizują się i każdy, któremu przyszło zetknąć się z Syberią musi nauczyć się patrzeć na ten świat z całkiem innej perspektywy, wykorzystać te zmysły, które w zachodnim świecie przestały być używane i spróbować poczuć azjatycki klimat. To, co wymyka się naszemu rozumowi stanowi zagrożenie, dlatego tracąc poczucie pewności i bezpieczeństwa nie dziwi fakt, że przemierzając kolejne kilometry syberyjskiej tajgi wzmaga się w nas poczucie lęku przed nieznanym. Jednak to nie jedyne uczucie, które towarzyszy nam przy czytaniu tych niesamowitych reportaży. Często ulegamy zachwytowi [...]]]></description>
		<wfw:commentRss>http://rosyjskaruletka.edu.pl/2011/09/06/po-syberii-colin-thubron-recenzja/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
