<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Rosyjska RuletkaRosyjska Ruletka | Rosyjska Ruletka</title>
	<atom:link href="/author/madlenaszeliga/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://rosyjskaruletka.edu.pl</link>
	<description>Portal poświęcony kulturze i literaturze rosyjskiej</description>
	<lastBuildDate>Mon, 18 Jul 2016 15:23:45 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.5</generator>
<xhtml:meta xmlns:xhtml="http://www.w3.org/1999/xhtml" name="robots" content="noindex" />
		<item>
		<title>Limonow Emmanuel Carrere. Recenzja</title>
		<link>http://rosyjskaruletka.edu.pl/2012/10/11/limonow-emmanuel-carrere-recenzja/</link>
		<comments>http://rosyjskaruletka.edu.pl/2012/10/11/limonow-emmanuel-carrere-recenzja/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 11 Oct 2012 09:11:15 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Madlena Szeliga</dc:creator>
				<category><![CDATA[Recenzje książek]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://rosyjskaruletka.edu.pl/?p=13228</guid>
		<description><![CDATA[Opowieść o awanturniku Lubi myśleć, że wszystko zawdzięcza tylko sobie. Nawet nazwisko, pod którym jest znany. Jako młody mężczyzna, początkujący poeta porzucił proste, zwyczajne nazwisko swojego ojca, by stać się Limonowem. Pseudonim wskazywać miał na cierpkość jego poczucia humoru (ros. &#8222;limon&#8221; oznacza cytrynę) oraz wojowniczą duszę (ros. &#8222;limonka&#8221; to granat). Limonow nienawidzi wszystkich, którzy odnieśli sukces. Jak pisze Carrere: &#8222;[...] nie lubi, gdy otacza się kultem kogoś innego niż on sam. Uważa, że podziw, którym darzy się innych pisarzy, jest ukradziony jemu”. Najbardziej nienawidzi Josifa Brodskiego, któremu na domiar wszystkiego przyznają nagrodę Nobla. Inni nie są lepsi &#8211; Aleksander Sołżenicyn, Andriej Sacharow i wszyscy ci, którymi zachwyca się cała rosyjska emigracja i naiwny zachodni świat. Nienawidzi nowojorskich bogaczy i nie jest zdolny do współczucia dla żadnego przedstawiciela tej klasy, choćby był on kilkuletnim, umierającym po ciężkiej chorobie chłopcem. Nienawidzi też biedy. Nie pozwala sobie na empatię, która w jego ustach zabrzmi ciężko – litość. Czy zatem Limonow lubi kogokolwiek? Wydaje się, że kochał mocno przynajmniej dwie ze swoich kobiet: Jelenę i Nataszę. Były to miłości pełne poświęceń, ale także łez i wzajemnego okrucieństwa. Emmanuel Carrere pisze wielokrotnie – awanturnik, ale to nie tak. Awanturnictwo jest tylko skutkiem ubocznym realizowanego przez [...]]]></description>
		<wfw:commentRss>http://rosyjskaruletka.edu.pl/2012/10/11/limonow-emmanuel-carrere-recenzja/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Tylko prawda. Artykuły i reportaże Anna Politkowska. Recenzja</title>
		<link>http://rosyjskaruletka.edu.pl/2012/07/09/tylko-prawda-artykuly-i-reportaze-anna-politkowska-recenzja/</link>
		<comments>http://rosyjskaruletka.edu.pl/2012/07/09/tylko-prawda-artykuly-i-reportaze-anna-politkowska-recenzja/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 09 Jul 2012 17:37:16 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Madlena Szeliga</dc:creator>
				<category><![CDATA[Recenzje książek]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://rosyjskaruletka.edu.pl/?p=11969</guid>
		<description><![CDATA[Aby nie być kowiernym, czyli klaunem. Aby nie grać w cyrku, ku uciesze publiczności. Taką zasadą kierowała się w swojej pracy dziennikarka Politkowska. To spore uproszczenie, ale sama się nim posługuje. Współczesne jej rosyjskie dziennikarstwo jest cyrkową areną, na której kolejni sztukmistrze pokazują sztuczki wesołe, a jeśli nawet na pozór niebezpieczne – to wszystko i tak jest pod kontrolą. Pod kontrolą władzy. W tym przedstawieniu Anna Politkowska nie występuje. „Co się stało z dziennikarzami, którzy nie chcą występować w cyrku? Stali się pariasami. Nie przesadzam” – pisze Politkowska oceniając sytuację w swoim kraju. Zatem także i ona sama, chociaż, jak twierdzi: „Nigdy nie dążyłam do swojego obecnego statusu pariasa, co sprawia, że czuję się jak delfin wyrzucony przez morze na brzeg. Nie jestem polityczną bojowniczką”. Jak to się stało, że człowiek omija cyrkowy namiot, chociaż dobrze wie, że jedyne co poza nim, to śmiertelne niebezpieczeństwo? Dosłownie – śmiertelne. Anna Politkowska udziela zaskakująco prostej odpowiedzi: „Po prostu zdawałam sobie sprawę z tego, czego byłam świadkiem – pisałam tylko prawdę”. Politkowska została zamordowana 7 października 2006 roku. Sprawa ta nie została wyjaśniona do dziś. Tylko prawda. Artykuły i reportaże, wydane w 2011 roku przez Wydawnictwo Prószyński i S-ka, to pół tysiąca stron [...]]]></description>
		<wfw:commentRss>http://rosyjskaruletka.edu.pl/2012/07/09/tylko-prawda-artykuly-i-reportaze-anna-politkowska-recenzja/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>W rajskiej dolinie wśród zielska Jacek Hugo-Bader. Recenzja</title>
		<link>http://rosyjskaruletka.edu.pl/2012/04/30/w-rajskiej-dolinie-wsrod-zielska-jacek-hugo-bader-recenzja/</link>
		<comments>http://rosyjskaruletka.edu.pl/2012/04/30/w-rajskiej-dolinie-wsrod-zielska-jacek-hugo-bader-recenzja/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 30 Apr 2012 21:40:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Madlena Szeliga</dc:creator>
				<category><![CDATA[Recenzje książek]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://rosyjskaruletka.edu.pl/?p=10794</guid>
		<description><![CDATA[&#8222;Kto nie tęskni za ZSRR, musi nie mieć serca. Kto chce jego powrotu, nie ma rozumu&#8221; Rzecz o mentalności Rosjan w latach dziewięćdziesiątych. Sporo tu nostalgii za tytułową rajską doliną, której nie ma i która już nie powróci. Chociaż z drugiej strony &#8211; czy wypada tęsknić za Związkiem Radzieckim? W rajskiej dolinie wśród zielska jest zbiorem reportaży Jacka Hugo-Badera pokazujących Rosję i jej obywateli w dobie przemian, od roku 1993 do 2001. Jego bohaterowie to właściwie obywatele radzieccy, w jakiś tajemniczy sposób przeniesieni do nowego świata, w którym większość z nich nie potrafi się odnaleźć. Nie poznamy tutaj ludzi nowej Rosji, nie dowiemy się nawet, czy tacy istnieją. Swoją historię opowie nam za to Towarzysz Kałasznikow, czy Walery Burkow, ostatni bohater ZSRR. Ostatni w sensie dosłownym. Za udział w wojnie w Afganistanie otrzymał Złotą Gwiazdę Bohatera Związku Radzieckiego numer 11669. Następnej nigdy nie wydano. Wszyscy po nim, to Bohaterowie Rosyjskiej Federacji. Nawet średnio empatycznemu czytelnikowi udzieli się atmosfera jakiegoś wszechobecnego smutku i melancholii. Trudno dociec jego źródła. Najważniejsze – tu nie zadaje się pytań. &#8222;U nas nie było przyjęte pytać&#8221; – mówi dwudziestoczteroletni syn generała – &#8222;[...] nie u nas w domu. Nie w ZSRR&#8221;. A Hugo-Bader pyta i dowiaduje [...]]]></description>
		<wfw:commentRss>http://rosyjskaruletka.edu.pl/2012/04/30/w-rajskiej-dolinie-wsrod-zielska-jacek-hugo-bader-recenzja/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Putin. Człowiek bez twarzy Masha Gessen. Recenzja</title>
		<link>http://rosyjskaruletka.edu.pl/2012/03/13/putin-czlowiek-bez-twarzy-masha-gessen-recenzja/</link>
		<comments>http://rosyjskaruletka.edu.pl/2012/03/13/putin-czlowiek-bez-twarzy-masha-gessen-recenzja/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 13 Mar 2012 20:44:40 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Madlena Szeliga</dc:creator>
				<category><![CDATA[Recenzje książek]]></category>
		<category><![CDATA[Masha Gessen]]></category>
		<category><![CDATA[The Man Without a Face – The Unlikely Rise of Vladimir Putin]]></category>
		<category><![CDATA[władimir putin]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://rosyjskaruletka.edu.pl/?p=10000</guid>
		<description><![CDATA[Trudno powiedzieć – biografia. Raczej akt oskarżenia. Długie, trzystustronicowe wyliczenie grzeszków, grzechów, win, przestępstw, aż po zbrodnie. Masha Gessen nie lubi Putina i czujemy to już od pierwszej strony książki. Przyznaje nawet, że kiedy jej dzieci były małe, Putin pełnił w ich domu rolę czarnego charakteru, kogoś w rodzaju Baby Jagi, która dopadnie tego, kto nie umyje zębów lub niegrzecznie zachowa się przy stole. Książka Putin. Człowiek bez twarzy jest baśnią o okrutnym władcy, podobnym nieco do Królowej Śniegu, ale znacznie gorszym, bo realnym. Gessen nie boi się mocnych słów i niebezpiecznych oskarżeń. Pisze „Putin oficjalnie został ojcem chrzestnym państwowej mafii”, albo „gromadził majątek w drodze bezwzględnych kradzieży”. W swoich oskarżeniach autorka posuwa się niejednokrotnie dalej niż jej rozmówcy, którzy jedynie ostrożnie wskazują pewne przypadki i niezrozumiałe niekiedy sploty okoliczności mogące sugerować, że sumienie Putina obciążone jest bardziej, niż moglibyśmy przypuszczać. Jednak nawet gdyby uznać, że Gessen dopuszcza się nadinterpretacji faktów, to trzeba przyznać, że przedstawiła w swojej książce historię człowieka, który sięgnął po pełnię władzy w okolicznościach obfitujących w przypadki co najmniej zastanawiające. Strona po stronie, rozdział po rozdziale czytamy o kolejnych zaginięciach, aresztowaniach, procesach iście kafkowskich, morderstwach i zamachach, które w jakiś dziwny sposób obróciły się dla Putina [...]]]></description>
		<wfw:commentRss>http://rosyjskaruletka.edu.pl/2012/03/13/putin-czlowiek-bez-twarzy-masha-gessen-recenzja/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Głuptaska Swietłana Wasilenko. Recenzja</title>
		<link>http://rosyjskaruletka.edu.pl/2012/02/20/gluptaska-swietlana-wasilenko-recenzja/</link>
		<comments>http://rosyjskaruletka.edu.pl/2012/02/20/gluptaska-swietlana-wasilenko-recenzja/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 20 Feb 2012 22:11:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Madlena Szeliga</dc:creator>
				<category><![CDATA[Recenzje książek]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://rosyjskaruletka.edu.pl/?p=9561</guid>
		<description><![CDATA[Głuptaska, czyli sen o czasie radzieckim Swietłana Wasilenko urodziła się w Kapustinym Jarze, mieście–poligonie w latach pięćdziesiątych. Tam i wtedy spotykamy Nadźkę – głuptaskę. Głuptaska jest surrealistyczną przypowieścią, w której mit miesza się z faktem. To jedna z najbardziej niezwykłych książek o realiach komunizmu radzieckiego jaką napisano. Opowieść przejmująca i prawdziwa, choć zupełnie nieprawdopodobna. To sen. Ciężki, gęsty od nieszczęść i śmierci. Głuptaska Swietłany Wasilenko to koszmar radziecki epok Stalina i Chruszczowa. Opowieść zbudowana jest tak, jak tworzą się nasze sny codzienne. Elementy rzeczywistości – te, które najmocniej wbijają się w naszą pamięć i podświadomość – uzupełniane są o zasłyszane legendy i historie. Wszystko sklejone razem, w postaci następujących po sobie wyrazistych obrazów. To sen, z którego trudno się przebudzić. Chociaż wracamy na jawę, coś w nas zostaje z wyśnionego koszmaru. Obraz, który wyświetlił się w naszym umyśle był nazbyt plastyczny i materialny, żeby o nim zapomnieć. To sen. Kiedy po przebudzeniu, wciąż rozedrgani, próbujemy opowiedzieć komuś swój koszmar – nie uda nam się to z całą pewnością. Głuptaskę trzeba wyśnić samemu, aby zrozumieć wszystko. Książka Wasilenko to znacznie więcej niż powieść o wiejskiej głuptasce – Nadźce. To portret komunizmu, rysowany twarzami bohaterów. W ludziach kryją się potwory, a w [...]]]></description>
		<wfw:commentRss>http://rosyjskaruletka.edu.pl/2012/02/20/gluptaska-swietlana-wasilenko-recenzja/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dzienniki kołymskie Jacek Hugo-Bader. Recenzja</title>
		<link>http://rosyjskaruletka.edu.pl/2012/01/05/dzienniki-kolymskie-jacek-hugo-bader-recenzja/</link>
		<comments>http://rosyjskaruletka.edu.pl/2012/01/05/dzienniki-kolymskie-jacek-hugo-bader-recenzja/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 05 Jan 2012 19:26:25 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Madlena Szeliga</dc:creator>
				<category><![CDATA[Recenzje książek]]></category>
		<category><![CDATA[jacek hugo-bader]]></category>
		<category><![CDATA[Kołyma]]></category>
		<category><![CDATA[reportaż]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://rosyjskaruletka.edu.pl/?p=9051</guid>
		<description><![CDATA[Jest przeraźliwie zimno. Od pierwszej strony. Człowiek bezwiednie robi sobie kolejne gorące herbaty i łapie się na tym, że przytula plecy do kaloryfera. Minus piętnaście stopni to tutaj jedynie symboliczny chłód. Kołyma Jacka Hugo-Badera jest krainą straszną i tajemniczą. Jest piekłem, w którym wszystko skuwa lód. Jednocześnie jednak kusi, pociąga. Każe gnać wciąż do przodu, by dotknąć i odkryć kolejne sekrety. To jakby dwie książki w jednej, o czym już na początku informuje autor. Pisany w podróży i wysyłany stopniowo do &#8222;Gazety Wyborczej&#8221; dziennik przeplatają portrety &#8222;paputczików&#8221;, czyli towarzyszy wyprawy Hugo-Badera. To dziesiątki historii ludzi mieszkających wzdłuż ponad dwutysięcznego Traktu Kołymskiego. Choć ludzi tych różni prawie wszystko, od wieku po wykształcenie, to jest w tych historiach jakiś wspólny, ważny element, jakiś rodzaj smutku, jakby Kołyma nie mogła wciąż uciec od cienia, jaki rzuca na nią jej straszna historia. Hugo-Bader mówi: &#8222;biegun okrucieństwa&#8221;, &#8222;koszmar dwudziestego wieku, najstraszniejsza wyspa Archipelagu Gułag, ruska golgota, białe krematorium&#8221;. Pisze: &#8222;Policzyłem, że gdyby wszystkie ofiary kołymskich łagrów epoki Stalina położyć jedna za drugą [na Trakcie Kołymskim] to by się nie zmieściły&#8221;. Trakt Kołymski ma 2025 kilometrów. Dlatego autor, choć nie szuka historii, wciąż jej dotyka. Niemal każda opowieść, jaką słyszy, zaczyna się od sowieckiego łagru. Dzienniki [...]]]></description>
		<wfw:commentRss>http://rosyjskaruletka.edu.pl/2012/01/05/dzienniki-kolymskie-jacek-hugo-bader-recenzja/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
