Już za parę dni wyruszamy do Moskwy, zabieramy ze sobą reżyserów, kopie filmowe oraz miłość do kina i polskiej kultury, aby zarażać nią rosyjską publiczność.

Ogłoszone przez nas, do tej pory, filmy z sekcji Konkursowej to: Zjednoczone Stany Miłości, reż. Tomasza Wasilewskiego, Obce Niebo – Dariusza Gajewskiego, Letnie Przesilenie Michała Rogalskiego, Intruz w reżyserii Magnusa von Horna oraz Karbala– Krzysztofa Łukaszewicza.
Dzisiaj zdradzimy tytuły, które naszym zdaniem wywołają w moskiewskich widzach najwięcej dreszczy emocji.

Demon, Marcina Wrony to trzeci i ostatni film młodego i utalentowanego polskiego reżysera. Podstawą scenariusza do filmu był dramat Piotra Rowickiego „Przylgnięcie”, w którym wykorzystany został motyw legendy żydowskiej o dybuku – duszy zmarłego, która nie może pogodzić się ze śmiercią i „wchodzi” w wybraną żyjącą osobę, by zawładnąć jej umysłem. „Demon” jest pierwszą od wielu lat, udaną próbą nakręcenia filmu w gatunku paranormalnego thrillera psychologicznego. Posługując się gatunkową niejednoznacznością reżyser porusza temat zbiorowej pamięci i bolesnej historii polsko-żydowskiej.

Na granicy, reżyserii Wojciecha Kasperskiego to pełnometrażowy debiut młodego reżysera. Akcja filmu rozgrywa się w polskich Bieszczadach – malowniczym regionie górski, na granicy ze Słowacją i Ukrainą. Jest to historia męskiej podróży ojca i synów, którzy chcąc uporać się z rodzinną tragedią wyruszają w podróż, która ma scementować ich więzy. Wyprawa przybiera jednak niespodziewany obrót, gdy w opuszczonym obozie, pośrodku gór zjawia się tajemniczy nieznajomy. Film trzyma widzów w napięciu i zostawia po sobie ślad, strach i niepokój na długo po seansie.

Ziarno prawdy, Borysa Lankosza to przykład świetnej ekranizacji polskiego kryminału przygód o prokuratorze Teodorze Szackim. We współpracy z autorem książki – Zygmuntem Miłoszewskim udało się nakręcić świetny film opowiadający o śledztwie makabrycznych wydarzeń z Sandomierza. Ze względu na tradycję tego miejsca mieszkańcy przypominają sobie polsko-żydowskie stosunki, odzywają się w nich antysemickie głosy, małostkowość i ślepa wiara, że w każdej legendzie drzemie ziarno prawdy.
___

inf. nadesłana